Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


Spisuję tu wszystko co przyjdzie mi na myśl ad futuram rei memoriam.
Fajny blog, zajrzyj na...
- Spam to rzecz, na którą reaguję alergicznie. I nie wyznaję zasady "komcia za komcię".

(szablon przystosowany do Mozilli)


Zdjęcia w galeriach.


Małe dziecięce marzenie

sobota, 21 listopada 2009 19:45
  Dziś przypomniało mi się moje małe, dziecięce marzenie. Zawsze wydawało mi się, że to może mnie uszczęśliwić. I powiem szczerze, że dziś też bym chętnie spróbowała. Ale po kolei :D

  W wieku iście młodzieńczym fascynowały mnie każdorazowo wizyty w sklepie spożywczym. Nie licząc cukierków w słojach i innych, typowo dziecięcych smaczków, nieodmiennie urzekała mnie stojąca w sklepie drewniana beczułka (dziś widzę tylko plastikowe wiaderka). W owej beczułce, pośród zalewy, pływały sobie raźno... ONE. A Pani Sprzedawczyni miała arcyciekawe, drewniane oczywiście, szczypce, którymi wyławiała JE i wkładała do woreczka. I właśnie dla tej beczułki, szczypczyków i wkładania ICH do woreczka, marzyłam o byciu ekspedientką. Reszta sklepu mogłaby nie istnieć. Byłabym ja i ogórki... Kiszone oczywiście ;)
  Za każdym razem, kiedy to sobie przypomnę, wybucham gromkim śmiechem. Jak niewiele potrzeba było dziecku do szczęścia...

  W  środę pierwszy raz w życiu (serio!) jadę do Teatru Muzycznego. Wreszcie. Poza tym, jeszcze przed Świętami chcę nad morze! Koniecznie. Kupić sobie w prezencie nową płytę SDMu i posłuchać szumu fal. Bo już trochę sobie chodzę. Wstawiłam dziś kule do kąta i kuśtykam po domu krzywo jak kaczka. Ciekawe, co lekarz na to powie, że bez jego wiedzy łażę w najlepsze. Ale teoretycznie, już dawno powinnam śmigać. Wizytę mi wyznaczył na taki późny termin. Ech... Za to opuchlizny już prawie nie ma, oranż zlazł zza paznokci i jest niemalże git.
  Szkoda tylko, że jak facet fajny, to albo zajęty, albo niezainteresowany. Ale już chyba o tym wspominałam ;)
  Pozdrowienia dla K., który dzielnie pomaga mi w matmie i jeszcze żyje :D

komentarze (3) | dodaj komentarz

Nostalgia

wtorek, 10 listopada 2009 20:12
  O, jak ja chcę znowu lato. Na wędrówkę. Drogą między polami, przez las, wzdłuż wybrzeża... Własna pielgrzymka w kierunku zachodzącego słońca. Blisko Boga, w zgodzie ze samą sobą.



Albo znaleźć spokój w małej, górskiej wiosce pośród lasów...

komentarze (1) | dodaj komentarz

Mój znak

wtorek, 03 listopada 2009 12:22
Mała refleksja na dziś (ach to FF...).
Jestem spod znaku Ryby. Nie, nie ryb. Ryby.




I dobrze mi z tym.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Lecz nie jest źle, mogło być gorzej...

niedziela, 21 marca 2010

Miłych gości było: 19416

Witaj!

Skromny zbiór wycinków z, jeszcze niedługiego, żywota i ewentualnych przemyśleń. Mój własny kącik, moje wspomnienia, nadzieje, czasami wierszydło, czasami ulubiony utworek. Czasem pogoda, a czasami - ...

więcej...

Skromny zbiór wycinków z, jeszcze niedługiego, żywota i ewentualnych przemyśleń. Mój własny kącik, moje wspomnienia, nadzieje, czasami wierszydło, czasami ulubiony utworek. Czasem pogoda, a czasami - słota. Po prostu.

schowaj...

Tak myślę

Tu i tam, i tam, i tam, i tu
Tam i tu, i tu, i tu, i tam
Tam i jeszcze tam, i jeszcze tu
Tu i jeszcze tu, i jeszcze tam
Tu i jeszcze tam
Tam i jeszcze tu
Tu i jeszcze,jeszcze,jeszcze tam

Cudu wszechświata nocny ład
Niewysłowiony bukiet gwiazd
Każda z gwiazd samotna
Każda z gwiazd samotna
Wszystkie razem zaś:
Wiszący ogród, promienny park!

Każdy z nas samotny
Każdy z nas samotny
Czemuż, czemuż więc
- my, gwiezdne dzieci -
W gwiazdozbiór piękny, przepiękny wręcz
Nie skupimy serc?
(E. Stachura)"Tak"

Mili Goście

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 27.04.2009 17:11:25
  • autor: bakcyl124
  • treść: Bardzo fajnie tu u c...

Czy wart?






zobacz wyniki

Ustatystycznienie

Wpisy
  • liczba: 136
  • komentarze: 311
Galerie
  • liczba zdjęć: 47
  • komentarze: 47
Ab urbe condita: 962 dni

Szukajcie, a znajdziecie

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: